Alergia wziewna



Jak bezpiecznie kosić trawę

 

Co zrobić, kiedy jesteśmy alergikami uczulonymi na trawę, ale nie ma kto nas zastąpić przy jej koszeniu? Jak się zabezpieczyć i nie chorować? O to zapytaliśmy Urszula Jedynak-Wąsowicz; adiunkt, Klinika Chorób Dzieci Collegium Medicum Uniwersytet Jagielloński; Oddział Pulmonologii, Alergologii i Dermatologii, Uniwersytecki Szpital Dziecięcy.

 

"Jeśli musimy, lub lubimy prace ogrodowe, możemy bez przeszkód pracować w naszym ogródku, ale najlepiej w dni pochmurne, raczej chłodne i bezwietrzne.

 

Nie kośmy jednak trawy, kiedy jest upał, przy dużym słońcu i przy silnym wietrze. Aby zapobiec ewentualnym objawom alergii warto podczas tej czynności nałożyć maseczkę z filtrem HEPA, który zabezpieczy nasz układ oddechowy przed wniknięciem alergenu. Dobrym pomysłem jest także nałożenie okularów, a po powrocie do domu wzięcie prysznica i zmiana odzieży wierzchniej oraz przepłukanie nosa solą fizjologiczną.

 

Warto pamiętać, że alergię powoduje tylko kwitnąca trawa, więc kośmy ją na krótko i na tyle często, żeby nie zakwitła. Dbajmy także o to, aby nie rosły na niej chwasty, które też uczulają. Po skoszeniu trawnika koniecznie usuńmy ściętą trawę.

 

Pamiętajmy także o tym, aby w okresie kwitnienia trawy, zaopatrzyć się w odpowiednie leki, które z pewnością spowodują zmniejszenie objawów."


 

Kiedy iść na spacer, jak pylą trawy?

 

Stężenie pyłku roślin uzależnione jest od warunków atmosferycznych.

 

O to zapytaliśmy dr hab. Dorotę Myszkowską, prowadzącą od 1989 roku Krakowską Stację Monitoringu Aerobiologicznego. Więcej o naszym ekspercie przeczytacie tutaj (proszę podlinkować)

 

Pora dnia

 

Najniższe stężenie pyłku traw odnotowujemy w godzinach nocnych oraz późnym wieczorem. W południe, przy dużym nasłonecznieniu, nasila się uwalnianie pyłku, a z nim alergenów, które przemieszczają się w powietrzu. Warto więc przewietrzyć mieszkanie wczesnym rankiem, z drugiej strony powinno się ograniczać przebywanie w rejonach, gdzie kwitną trawy do minimum w godzinach południowych i wczesnopopołudniowych.

 

Deszcz

 

Intensywne burze mogą zmniejszyć poziom pyłku w powietrzu, ale wychodzenie na spacer w czasie ich trwania może wywołać nawet ataki astmy. Podobnie jest z mżawką lub słabym deszczem, które sprawiają, że ilość alergenów w powietrzu wzrasta. Podsumowując: warto wyjść na spacer po burzy lub kilkudniowych opadach deszczu, a nie w trakcie ich trwania. Niestety, w przypadku pyłku traw, ulga nie trwa zbyt długo.

 

Wiatr

 

Jego działanie jest dyskusyjne. Bo z jednej strony wiatr przenosi pyłek , jednak dotyczy to wyłącznie terenów niezabudowanych, a nie miast w których brakuje często kanałów przewietrzania, a sam przepływ powietrza jest utrudniony przez budynki i ekrany, zatrzymujące drobne cząsteczki. Z drugiej strony, masy powietrza mogą transportować ziarna pyłku nawet na odległość kilku tysięcy kilometrów, od roślin macierzystych.


 

Jak uniknąć kleszczy

 

Coraz więcej osób postuluje o nie koszenie traw i tworzenie „dzikich stref”, jako naturalnego środowiska zapylaczy i zwierząt, zapominając przy tym nie tylko o alergikach, ale także o kleszczach, obecnych nie tylko w trawie, ale także przenoszonych przez zwierzęta, niekoniecznie domowe typu psy i koty.

 

To jak to z tymi kleszczami jest? Czy szansa na ich złapanie w wysokiej trawie rośnie czy jest taka sama, jak w trawie skoszonej? O to zapytaliśmy Rafał Reinfuss Prezesa @Stowarzyszenie Chorych na Boreliozę borelioza.org | Lyme Poland.

 

"W ostatnich dwóch dekadach zachorowalność na boreliozę w Polsce konsekwentnie rosła, obecnie przekracza 20 tysięcy przypadków rocznie. Dane epidemiologiczne nie obejmują całości zjawiska, Stowarzyszenie Chorych na Boreliozę szacuje, że rzeczywista liczba nowych zachorowań może być dwu-trzykrotnie wyższa, tj. może wynosić 50- 60 tysięcy rocznie.

 

Z punktu widzenia profilaktyki chorób odkleszczowych, ważne jest utrzymanie zieleni “pod kontrolą”, szczególnie w miejscach gdzie aktywnie korzystają z niej ludzie - na placach zabaw, w ogródkach przedszkolnych, w parkach, na skwerach. Kleszcz jest z natury krwiopijcą, do przetrwania potrzebuje żywiciela, a jego podstawową strategią życiową jest wspinanie się na trawy i zarośla, generalnie do wysokości jednego metra, po to by tam oczekiwać na przechodzącą ofiarę. Brodzenie w przerośniętej trawie i zaroślach w warunkach naszych miast i przedmieść, gdzie niestety kleszczy mamy sporo, stwarza duże ryzyko.
Obecność pokarmu i schronienia powoduje, że w miastach i wokół siedzib ludzkich mamy od zawsze problem gryzoni, które są głównymi żywicielami kleszczy. Gdzie są gryzonie, tam są również kleszcze i trzeba brać to pod uwagę kształtując zieleń miejską. Tam gdzie biegają i bawią się dzieci, gdzie chodzimy na spacery, trawa powinna być koszona, a krzewy przycięte."

 

Więcej o kleszczach dowiecie się z tego filmiku (KLIKNIJ I OGLĄDNIJ https://tiny.pl/t54fr)


 

Kiedy trawa uczula?

 

Na to pytanie odpowiedziała nam Urszula Jedynak-Wąsowicz; adiunkt, Klinika Chorób Dzieci Collegium Medicum Uniwersytet Jagielloński; Oddział Pulmonologii, Alergologii i Dermatologii, Uniwersytecki Szpital Dziecięcy.

 

"Główny okres pylenia traw to czerwiec i lipiec. Do rodziny traw należą też zboża oraz bambus i trzcina cukrowa. Trawy głównie uczulają podczas kwitnienia, ale należy pamiętać, że pyłek traw obecny będzie również w sianie. Soki zawarte w ściętej trawie zawierają również białka alergizujące, które wywołują identyczne objawy jak pyłek traw. Także miód (szczególnie wielokwiatowy) będzie zawierał pyłek traw, który jest bogatobiałkowym pokarmem dla pszczół".