Alergia na olchę – wywiad z lekarzem



 

 

Wywiad z Urszula Jedynak - Wąsowicz; adiunkt, Klinika Chorób Dzieci Collegium Medicum Uniwersytet Jagielloński; Oddział Pulmonologii, Alergologii i Dermatologii, Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie.

 

Uczulenie na pyłek olszy jest po uczuleniu na pyłek brzozy najczęstszą przyczyną objawów alergicznego nieżytu nosa i spojówek wczesną wiosną. Stężenie pyłków olszy w powietrzu, nawet w centrum miasta jest dużo większe niż np. pyłku leszczyny, mimo że zazwyczaj to drzewo jest sadzone na obrzeżu miast lub w pobliżu infrastruktury wodnej, wzdłuż rzek i dookoła stawów czy zalewów. Zatem, jeśli po spacerze w ciepłe lutowe/marcowe popołudnie mamy intensywny katar, łzawią nam oczy może oznaczać to alergię na olchę.

 

 

Kiedy pyli olcha?

 

 

Kwitnienie i pylenie roślin związane jest przede wszystkim z czynnikami pogodowymi. Początek sezonu oraz intensywność pylenia zależą od temperatury powietrza zimą i wczesną wiosną, ale również od warunków pogodowych panujących pod koniec lata sezonu poprzedzającego, kiedy to dochodzi do tworzenia się pylników. Zwykle początek pylenia olszy przypada na połowę lutego i od początku charakteryzuje się dużą intensywnością. Zakończenie pylenia zbiega się z początkiem pylenia brzozy, czyli przełom marca i kwietnia.

 

 

Czy objawy alergiczne są podobne do uczulenia na leszczynę?

 

 

Objawy alergiczne u osób uczulonych alergeny pyłku roślin zwykle są do siebie podobne. Jednak przypadku pyłku olszy i w związku z jej gwałtownym i bardzo intensywnym początkiem pylenia, objawy pojawiają się nagle, bez objawów wstępnych i są typowe dla alergicznego nieżytu nosa i spojówek. Czyli: napady kichania na spacerze z towarzyszącym swędzeniem, wyciek wodnistej wydzieliny z nosa, łzawienie, swędzenie i zaczerwienienie spojówek. W przeciwieństwie do alergenów pyłku leszczyny, pyłek olszy w bardzo wysokich stężeniach może wywołać wystąpienie objawów typowych dla astmy (duszność, napadowy świszczący kaszel, świszczący oddech).

 

 

Jak możemy się przed nim uchronić

 

 

Jeśli wiemy, że jesteśmy uczuleni na pyłek olszy, czy innych drzew wczesnych najlepiej na ok 2 tygodnie przed spodziewanym sezonem pylenia należy przyjmować leki przeciwhistaminowe (większość nowoczesnych leków dostępna jest bez recepty). Są one zwykle skuteczne. Gdy nie chcemy lub nie możemy ich przyjmować (z różnych powodów) wtedy warto przed wyjściem na spacer czy na zewnątrz zastosować preparaty donosowe, dospojówkowe lub w nebulizacji zawierające ektoinę. Ma ona działanie ochronne, nawilżające i stabilizujące komórki śluzówki nosa, oskrzeli, spojówki. Jest całkowicie bezpieczna.

 

Po powrocie ze spaceru można również wypłukać nos np. wodą morską. Wypłukanie alergenu zmniejszy nasze objawy.

 

Wielu dobrych producentów masek antysmogowych zaleca ich stosowanie również alergikom, gdyż zwierają filtr kombinacyjny wyłapujący różne alergeny, w tym pyłki. Z drugiej strony warto zaznaczyć, że same cząsteczki pyłów z zanieczyszczeń atmosferycznych uszkadzają nabłonek dróg oddechowych, wywołują przewlekły stan zapalny śluzówki nosa, zatok, oskrzeli. Zanieczyszczenia powietrza zmieniają też alergenowość ziaren pyłku i w ten sposób nasilają objawy uczulenia.

 

Warto używać dobrych masek antysmogowych, nawet jeśli nie jesteśmy alergikami. W ten sposób dbamy o nasze płuca. Nie chcę się tutaj rozwodzić na temat masek antysmogowych, jednak w kontekście ostatniej kontroli Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów ok 40% przebadanych masek różnych producentów nie przeszło testów jakościowych. Były albo nieszczelne, albo miały zbyt słaby filtr.

 

 

Czy uczulenie na zespół brzoza-olcha-leszczyna jest częstym w Polsce? Czy mając objawy na jedno z tych drzew, będziemy uczuleni na pozostałe z tej grupy?

 

 

Uczulenie na pyłek brzozy i reagujące z nim krzyżowo pyłki leszczyny i olszy należy po uczuleniu na pyłek traw do najczęstszych w Polsce przyczyn okresowego alergicznego nieżytu nosa i spojówek.

 

Uważa się, że ok 20% dorosłej populacji Europejczyków cierpi na alergię pyłkową. Natomiast częstość alergii pyłkowej wśród dzieci szkolnych mieści się w przedziale 10-20%, 15-30% wśród nastolatków. (wg Global Allergy and Asthma European Network). W Polsce nie mamy takich dokładnych danych epidemiologicznych.

 

Odpowiadając na drugą część pytania, to oczywiście tak. Ponad 90% osób uczulonych na alergeny pyłku olszy reaguje również na alergeny pyłku brzozy, nieco mniej na pyłki leszczyny.

 

 

Czy olcha reaguje z pokarmami (reakcje krzyżowe)?

 

 

W zasadzie bardzo niewielka część chorych z uczuleniem na pyłek olszy, bo ok 10% wykazuje nadwrażliwość na niektóre owoce pestkowe (jabłka, gruszki, brzoskwinie). Wydaje się, że ta nadwrażliwość związana jest jednak ze współistniejącym uczuleniem na brzozę.

 

W przypadku wyłącznego uczulenia na pyłek olszy reakcje krzyżowe z pokarmami nie stanową problemu klinicznego.

 

 

Dziękujemy za wywiad.

 

KLIKNIJ TUTAJ i dowiedz się więcej  o alergii na leszczynę https://miastoprzyjaznealergikom.pl/alergia-na-leszczyne-wywiad-z-lekarzem/