Jak zorganizować sobie pracę w domu?



 

Jak zorganizować sobie pracę w domu? O to zapytaliśmy @Joanna Bogielczyk coacha i trenera rozwoju osobistego.

 

Praca w domu to niewątpliwie duże wyzwanie. W biurze zwykle mobilizują nas do pracy inne osoby, w tym przypadku musimy liczyć tylko na siebie. Gdzie szukać motywacji, żeby nam się chciało?

 

 

Podstawą jest harmonogram dnia, czyli ustalenie godzin pobudek, snu, pracy, domowych obowiązków, przyjemności i odpoczynku. Bo tak, nawet podczas kwarantanny warto zadbać o stabilizację. Bez tego trudno będzie nam będzie wypełniać służbowe obowiązki, pomagać dzieciom w nauce i po prostu cokolwiek zrobić. Okres przejściowy zmiany nawyków mamy już za sobą, więc najwyższy czas po prostu – wziąć się do roboty!

 

 

Jak stworzyć taki harmonogram?

 

 

W zależności od dotychczasowego rytmu dnia. Bo praca zdalna w określonych godzinach z pewnością będzie różnić się od tej, której godziny ustalamy samodzielne i która będzie wymagała od nas zrobienia czegoś po prostu w określonym terminie. W tym drugim przypadku bowiem możemy wstawać wcześnie rano lub pracować w nocy, kiedy rodzina śpi tak, żeby zagwarantować sobie jak najwięcej spokoju i skupienia potrzebnego do pracy. Harmonogram zawsze warto dostosować do swojego naturalnego rytmu dnia, najbardziej zbliżonego do normalnych warunków pracy.

 

Największy problem pojawia się, kiedy mamy rodzinę i to właśnie z tego powodu warto zaangażować wszystkich domowników, zarówno partnera, jak i dzieci to tworzenia takiego harmonogramu dnia. Bo będąc jego współautorami, będą chętniej go realizować, zwłaszcza, jeśli będzie powieszony w widocznym miejscu w domu np. na lodówce.

 

 

Czy poranny prysznic, makijaż pomagają?

 

 

Z pewnością tak, bo piżama może skutecznie zdemotywować nas do pracy. Jeśli zaczniemy pracować o godz. 4 rano, to przebieranie się nie ma dużego znaczenia, jednak o godz. 8-9 warto wziąć prysznic, doprowadzić twarz i włosy do porządku tak, aby patrząc w lustro bardziej nam się chciało. Te czynności dodadzą nam energii i wyślą informację do mózgu, że trzeba się skupić i pracować.

 

 

Jak zorganizować sobie miejsce pracy? Czy praca w łóżku to dobry pomysł?

 

 

Tak, jak wspominałam, wszystko zależy od pory dnia. O ile rozpoczęcie pracy w łóżku może być całkiem fajne, o tyle spędzenie 8h pracy w pościeli, przy nieodpowiedniej pozycji, może skończyć się bólem szyi i pleców, i w znaczący sposób obniżyć naszą efektywność.

 

Kiedy pracujemy zdalnie, warto poświęcić trochę czasu na przygotowanie miejsca pracy, które będzie jak najbardziej zbliżone do pracy biurowej. Dobrze byłoby, aby wybrane miejsce nie było wykorzystywane do innych domowych czynności, np. do jedzenia posiłków i żeby nie trzeba byłoby go składać go co kilka godzin i aby, nic nas nie rozpraszało. Można użyć słuchawek zwykłych lub tych wyciszających, budowlanych lub po prostu, zamknąć drzwi. Warto także pamiętać o tym, aby robić sobie przerwy tak, aby głowa mogła chwilę odpocząć.

 

Pracując na własny rachunek możemy sami w miarę możliwości dysponować czasem, dzieląc go pomiędzy życie prywatne i osobiste. A co mają zrobić osoby, których pracodawcy wymagają nieprzerwanej, ośmiogodzinnej pracy zdalnej, a obok nas biegają dzieci, które chcą naszej uwagi? A my musimy siedzieć przy komputerze czy tego chcemy czy nie?

 

 

Możemy angażować nasze dzieci w rutynowe czynności np. przynoszenie dokumentów z drukarki, układanie papierów i wszystko to, co robimy, a także zapełnić biuro zabawkami, którymi dziecko będzie się w stanie zająć. Także w tym przypadku warto zastosować i wdrożyć blokowy harmonogram pracy np. 50 minut pracuję, 10 minut poświęcam dla dziecka. Istotne jest to, aby nie tylko tworzyć plan, ale skutecznie go realizować i za każdym razem, jak dziecko miaucze” Mamo, nudzi mi się” przypominać Mu, że teraz pracujemy, ale za chwilę będziemy mieli czas dla siebie (pomocny w tym może być zegar). O naszym nowym rytmie dnia warto także poinformować pracodawcę tak, aby uniknąć niepotrzebnych pretensji.

 

I na koniec, warto zaakceptować fakt, że zdalna praca z dziećmi u boku nigdy nie będzie tak efektywna jak ta, w biurze, jednak w obecnych warunkach nic innego po prostu nam nie pozostało. Jeżeli oczywiście chcemy pracować. Bo nie zawsze musimy.

 

 

Podczas kwarantanny dochodzą nam dodatkowe obowiązki w postaci lekcji dzieci. Niby uczą się dzieci, ale tak naprawdę my razem z nimi. Bo zawsze trzeba coś pomóc, wytłumaczyć itp. Jak to pogodzić z pracą?

 

 

Także w tym przypadku sprawdza się harmonogram, bo jeśli zaplanujemy sobie czas na wspólną naukę z dziećmi, poranny czas na sprawdzenie zadań domowych i wyjaśnienie instrukcji zadań, to wówczas wszystko będzie łatwiejsze. No bo przecież doskonale wiemy, na kiedy dzieci mają zrobić zadania i kiedy odbywają się lekcje online, prawda?

 

A co, jeśli sami nie rozumiemy materiału z lekcji naszych dzieci?

 

 

Wówczas mamy dwie opcje: albo ciśniemy i próbujemy jednak zgłębić temat sami lub też, jeżeli temat jest nam szczególnie obcy – prosimy nauczyciela o wsparcie lub organizujemy po prostu korki. Zachęcajmy jednak dzieci do coraz większej samodzielności i zadawania pytań nauczycielom. Oczywiście, znalezienie idealnych rozwiązań w tej sytuacji wymaga czasu, wymiany doświadczeń i przestrzeni na popełnianie błędów.

 

 

Czy pandemia to dobry czas na rozwój zawodowy czy wręcz przeciwnie, jest to czas, kiedy powinniśmy odpuścić pewne rzeczy i nie wymagać od siebie zbyt dużo?

 

 

To wszystko zależy od nas samych i tego, co chcemy osiągnąć. Jeżeli do tej pory pracowałyśmy ponad normę to może ten czas jest idealny, aby chwile odpocząć? Lub odwrotnie, jeśli dotychczas brakowało nam czasu na naukę, może wykorzystajmy go na naukę języka lub innych umiejętności, które przydadzą nam się później?

 

Pandemia to trudny i wymagający czas. W niektórych z nas może wywoływać duży niepokój, marazm, zwątpienie. U jeszcze innych pojawi się potrzeba przeczekania tej sytuacji.

Warto dać sobie czas, rozmawiać z bliskimi o naszych emocjach, a może nawet skorzystać ze wsparcia psychologicznego. Niektórzy rzucą się w wir pracy, inni prześpią te kilka tygodni, miesięcy i tak, wszystkie te działania będą ok, jeśli będą zgodne z tym, co czujemy i czego aktualnie chcemy.

 

 

A co w przypadku osób, które straciły pracę?

 

 

W tym przypadku nie warto czekać na cud tylko wziąć się do roboty: zredagować swoje CV, założyć/ uzupełnić profil na LinkedIn, przeglądać portale z ofertami pracy – nowe ogłoszenia, choć z mniejszą częstotliwością, się pojawiają, a rekrutacje przeprowadzane są zdalnie, rozwijać swoje kompetencji np. uczyć się języka, wziąć udział w szkoleniach online, webinarach i odświeżyć sieć kontaktów, która może nam pomóc w poszukiwaniu nowego zatrudnienia. Jedynym słowem zrobić wszystko, żeby jak najszybciej znaleźć nową pracę w tym samym, co dotychczas lub nowym zawodzie, jeśli poprzedni nie sprawiał nam satysfakcji.

 

Jeśli nasza dotychczasowa praca nie dawała nam satysfakcji, warto pomyśleć o przekwalifikowaniu się. (Można w tym celu skorzystać z pomocy doradcy zawodowego czy coacha).

 

 

Jak oddzielić życie zawodowe od prywatnego? Czy jest to teraz w ogóle możliwe?

 

 

Przyznam, że nie jestem zwolennikiem oddzielania życia prywatnego od zawodowego, ani w czasie pandemii, ani w normalnej rzeczywistości. Bliskie jest mi pojęcie work – life integration, które mówi o wzajemnym przenikaniu się tych obszarów. Rodzina jest włączona w moje życie zawodowe, a klienci, wiedzą, że mam męża oraz trójkę dzieci i szanują czas, który poświęcam tylko rodzinie (KLIKNIJ TUTAJ i przeczytaj więcej)

 

Teoretycznie mamy więcej wolnego czasu, ale w praktyce na nic nam go nie starcza. Z czego to wynika? Czy powodem jest brak organizacji i rytmu dnia?

 

Tak, to wynika ze złej organizacji. Jeśli nie planujemy dnia i nie pracujemy z listą zadań to zaczynamy działać chaotycznie: krążymy wokół tych samych zagadnień, tracimy czas na mało ważne czynności. Bez listy zadań, na bieżąco musimy zastanawiać się, co zrobimy i w jakiej kolejności. Ten czas na podejmowanie decyzji i wahanie są już stratą czasu. Nie tylko z tego powodu, że upływa czas, ale już samo wahanie absorbuje wiele energii i dezorganizuje. To właśnie dlatego wdrożenie harmonogramu pracy jest istotne w każdych warunkach, a zwłaszcza teraz, kiedy mamy mniej czasu niż zwykle na pracę.

Dziękujemy za wywiad!